Kurier Szafarski

Dzia³y forum => Arty¶ci i ich muzyka => W±tek zaczêty przez: TeresaGrob Marzec 07, 2011, 19:09:03



Tytu³: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: TeresaGrob Marzec 07, 2011, 19:09:03
W Dwójce w ka¿d± sobotê o 15,00- Liszt polecony audycja Kacpra Miklaszewskiego
i Andrzeja Su³ka.


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Marzec 07, 2011, 23:35:47
Cieszê siê, ¿e w tym roku bêdziemy przerabiaæ Liszta:) Muszê przyznaæ, ¿e nie znam zbyt dobrze jego twórczo¶ci, jedynie zapewne najbardziej znane, najbardziej popularne utwory. Zatem, rzecz jasna, liczê na Was:) Na prezentacje, wra¿enia, opowie¶ci:)


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: TeresaGrob Marzec 08, 2011, 23:59:05
Tegoroczna edycja festiwalu ChijE ma siê nazywaæ : Chopin, Liszt i kobiety
szczegó³y wkrótce. Ju¿ tak nie ¿al mi Dusznik i w W-wie mo¿e byæ w sierpniu ciekawie.


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Marzec 12, 2011, 01:10:42
Wspania³y zatem to bêdzie festiwal. :)

Bardzo wiele o Liszcie - na forum tvp kultura. Ma on tam swoich zwolenników. :)


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Marzec 12, 2011, 01:16:12
O tak - Kanibal Chopino¿erca:)) Szczê¶cie, ¿e znalaz³ siê rycerz, który dzielnie stawa³ s obronie naszego Fryderyka ;))
Dobrze znów Ciê widzieæ, Amade  :D


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Marzec 12, 2011, 01:34:53
Dzielê siê tym, co najpiêkniejsze.   

Piano cello syntesis

http://www.youtube.com/watch?v=0X9d7UDlX1M

Niebiañskie belcanto, pos³uchaj ze mn±, Asiu  :-*.


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Marzec 12, 2011, 02:30:19

Niebiañskie, to w³a¶ciwe s³owo, Pat... Jedyne dla takich utworów, dla takiej muzyki... skrawki nieba sp³ywaj±ce na ziemiê, zamienione w nuty, zakwitaj±ce b³êkitem w sercu...
dziêki :-*


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Marzec 12, 2011, 23:36:17
S± Liszta szlagiery:

http://www.youtube.com/watch?v=hEnfZjqMSy0

ale i dzie³a prawie w ogóle nie znane, które lepiej znam w "wersji teoretycznej":

http://query.nytimes.com/gst/fullpage.html?res=950DEEDD1039F93BA25752C0A96F948260&sec=&spon=&pagewanted=1



Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Marzec 13, 2011, 19:56:58
Campanella z pewno¶ci± zas³u¿enie cieszy siê mianem szlagieru:)). Ta melodia jest z pocz±tku taka perlista, koronkowa, kojarzy mi siê z pozytywk±, tak± z obracaj±c± siê porcelanow± figurk± tañcz±cej baletnicy:) Ale pó¼niej figurka o¿ywa, zeskakuje z podestu i wiruje w porywaj±cym, pe³nym uniesienia tañcu:) A Danii³ gra to tak zwiewnie, ¿e s³ychaæ wrêcz ba³a³ajkê:))

Muzyczna archeologia... Podoba mi siê to, jak zreszt± wszelkie szperanie w bibliotekach w poszukiwaniu skarbów:)) Có¿ za pasjonuj±ca historia z odkryciem ca³kiem nowego dzie³a wybitnego kompozytora! Wyobra¿am sobie te emocje badacza :)
Koncert mia³ mieæ premierê "next season", czyli w 1990, dwadzie¶cia lat temu. W takim razie ju¿ nie jest taki nowy:) Czy zosta³ jako¶ szerzej rozpowszechniony, czy te¿ pozosta³ tylko ciekawostk±?


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Kwiecieñ 08, 2011, 14:09:22
Walc Mefisto

http://www.youtube.com/watch?v=tJbolB6jVr8&feature=related


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Kwiecieñ 08, 2011, 16:49:32
György Cziffra i Etiuda transcendentalna Mazeppa:

http://www.youtube.com/watch?v=9xHBY-duRj4&feature=related


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Kwiecieñ 12, 2011, 20:38:04
Verweile doch! Du bist so schön!


Sonata h-moll Liszta to dzie³o wyj±tkowe i jak s±dzê najwiêksze osi±gniêcie tego twórcy w muzyce fortepianowej. Dzie³o jednoczê¶ciowe. Nowatorskie potraktowanie formy allegra sonatowego. Mamy tu ekspozycjê, przetworzenie, czê¶æ powoln±, fugato, które mo¿e byæ dziwnym scherzem, repryzê i fina³-kodê. S± elementy wariacji, powracaj± motywy, które – jak wydaje siê – maj± jak±¶ wspólna genezê, wytryskaj± z jednego ¼ród³a. Niesamowita wirtuozeria i cuda harmoniczne, to wszak Liszt.  Kto¶ nazwa³ ten utwór „metasonat±” i chyba jest to trafne okre¶lenie. Mo¿e tak samo jak: sonata-fantazja.

Ca³o¶æ rozpoczyna siê bardzo powolnym, 7-taktowym wstêpem w niskim rejestrze. Nagle, ju¿ w dynamice forte pojawia siê pierwszy z motywów g³ównego tematu (Allegro energetico), grany najpierw w oktawach (motyw „oktawowy”). Jest bardzo ruchliwy; wydaje siê, ¿e to diabelski chichot, ¿e kryje w sobie jak±¶ mroczn±, piekieln± tajemnicê,. Bezpo¶rednio po nim, w 13. takcie pojawia siê nowy motyw („m³otkowy”) owego g³ównego tematu, znów bardzo ciemny (bo w basie); marcato – Liszt ka¿e podkre¶laæ te jednostajne d¼wiêki. Muzyka przenosi nas do piekielnej ku¼ni, gdzie przy pomocy stalowych m³otów wyrabiane s± szatañskie narzêdzia. Po nastêpuj±cych teraz ró¿norakich przemianach tych motywów,  czasem niezwykle wirtuozowskich i po swoistym „przygotowaniu” (potê¿ne, szybkie akordy w basie, na ich tle grany jest przez chwilê pe³en napiêcia, epizodyczny motyw), z wszelkich piekielnych mroków i tajemnic ludzkiego ducha wy³ania siê w koñcu monumentalne, chora³owe Grandioso (fortissimo), pierwszy Motyw drugiego „krêgu tematycznego”; Grandioso wznios³e, szlachetne, d¼wiêkowa autoafirmacja. Po tym wielkim prze¿yciu muzyka siê uspokaja, staje siê wrêcz leniwa. Powracaj± motywy „pierwszego tematu”. I nagle – pojawia siê wrêcz chopinowska, namiêtna kantylena (cantabile), nie od razu – by ujawniæ ca³± swe piêkno musi pokonaæ pewne „przeszkody”. W koñcu jednak Anio³ Muzyki przemawia pe³nym g³osem, przepojonym s³odycz±, delikatno¶ci± – zw³aszcza na wysoko „zawieszonym”, girlandowym tle. Moment – czy nie tego motywu sk±d¶ nie znamy? Tak… To nowe, inne wcielenie motywu, tego który pojawi³ siê wcze¶niej… Tamto by³o raczej drapie¿ne, wywo³ywa³o strach, trwogê. Teraz za¶ czujemy, jakby¶my stali po zupe³nie innej, „niebiañskiej” stronie.  Po chwili jednak ta liryczna scena zacznie siê burzyæ, deformowaæ…  Znów popis dla pianisty-wirtuoza, g±szcze akordów granych w forte i fortissimo, mieszaj± siê motywy, które Liszt przetwarza. Oto mamy „czê¶æ I”, z ekspozycj± i rodzajem przetworzenia.

W koñcu pojawia siê w³a¶ciwy temat powolny (takt 331; tu – part 2: 5:40), andante sostenuto („wstrzymuj±c”), okre¶lenie to uwielbiane przez Chopina, tak¿e w sonatach.  S³yszymy romantyzm czystej wody, rozbudowan± frazê skonstruowan± niejako „na d³ugim oddechu”. Towarzyszy mu motyw-kantylena z „I czê¶ci”; wszystko poddane kadencyjnym, quasi-improwizowanym przekszta³ceniom. Z aury spokoju i rozmarzenia wyprowadza nas pojawienie siê Grandiosa; to punkt kulminacyjny czê¶ci ¶rodkowej. Po nim muzyka znów ³agodnieje, rozp³ywa siê w piano i pianissimo, s³yszymy reminiscencje wcze¶niejszych motywów.
Od oryginalnego fugata rozpoczyna siê ostatnio rozdzia³ tego dzie³a („czê¶æ III”, jest to mo¿e scherzo i repryza, której brakowa³o w pierwszej czê¶ci). Opiera siê na wcze¶niejszym materiale tematycznym (np. motyw oktawowy). Dalej – wiele niesamowitej wirtuozerii, materia znów ciemnieje i gêstnieje. Z ciemno¶ci wy³ania siê ponownie motyw Grandiosa, który jednak nie brzmi tak okazale jak wcze¶niej. Po raz kolejny rozbrzmiewaj± te¿ elementy  tematu kantylenowego, który jest tu potraktowany brutalnie, rozbrzmiewa z dzik± si³±. No tak – prowadzi on do zabójczych dla niejednego pianisty akordów w Presto/Prestissimo. Ostatni raz, w kilku taktach, pojawia siê apoteoza – wielkie Grandioso. Muzyka cichnie, powracaj± wcze¶niejsze motywy, mieni±ce barwami siê niczym odblaski ¶wiat³a. Tak nietypowo dzie³o siê koñczy – ostatnie akordy brzmi± trochê jak znaki zapytania, albo…

No w³a¶nie, jeszcze jedno. Kluczem do interpretacji sonaty jest „Faust” Goethego. Czêsto mówi siê o niej „sonata faustowska”. Liszt wprowadza temat Mefista, piêkn± autoafirmacjê cz³owieka (temat Fausta?), rozmarzony temat Ma³gorzaty… My¶lê, ¿e ka¿dy domy¶li siê, które fragmenty dzie³a im odpowiadaj±. A niezwyk³y, refleksyjny fina³ to przecie¿ nic innego, jak b³agalna modlitwa Ma³gorzaty, której d¼wiêki wznosz± siê ku niebu, do Boga. Zupe³nie… jak w operowej perle Ch. Gounoda. 

Liszt - mistyk, twórca muzyki transcendentalnej.


http://www.youtube.com/watch?v=vCF8C5U7Pco&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=CD0m9vfXadQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=atRAhucAoLU&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=E0sgkllWzbQ&feature=related


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: anelik Kwiecieñ 12, 2011, 22:05:23
My¶lê, ¿e Liszt lubi³ obserwowaæ chmury. Takie bia³e, pierzaste, w³ócz±ce siê leniwie po b³êkicie, omotane s³oneczn± przêdz±, flirtuj±ce z ciep³ym letnim wiatrem. I namalowa³ je d¼wiêkami.
http://www.youtube.com/watch?v=zS5LRRsNYZk&feature=related


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Kwiecieñ 13, 2011, 02:19:33
Ach, wiêc ju¿ stawi³e¶ czo³a wyzwaniu... i oto sonata h-moll wyra¿ona s³owami...  :) :)
Pat... co mam napisaæ... to naprawdê zrobi³o na mnie wra¿enie... :)  Teraz rozumiem, co mia³e¶ na my¶li przez "szczegó³ow± analizê" :D
I to jest fantastyczna, wyczerpuj±ca analiza... I to teraz, kiedy tyle masz pracy... to oprócz niew±tpliwej warto¶ci samego opisu znowu wspania³y, najcenniejszy prezent, jaki robisz ze swego czasu :-*

Zadzia³a³a podobnie, jak audycja o Mahlerze, zreszt± moim zdaniem by³a nawet lepsza ;), zw³aszcza, ¿e tu wyk³adowca nie mówi, lecz pisze, zatem mo¿na najpierw wyekwipowaæ siê godziwie przed ¿eglug± po tej fantastycznej rzece d¼wiêków, a potem ju¿ bez przeszkód poddaæ siê jej rw±cemu biegowi:), a kiedy ma siê w rêku czarodziejski klucz do utworu, pokazuje on wtajemniczonemu wszystkie swoje cenne tajemnice, niczym imponuj±cy królewski skarbiec:)) Patrizio, mio caro amico, sei davvero magnifico :D

Faust... tak, inspiracja równie potê¿na jak sam utwór. Walka cz³owieka z w³asnymi ograniczeniami, poszukiwanie sensu, d±¿enie do wiedzy, do szczê¶cia, do poznania, do doskona³o¶ci, wieczne, nigdy niezaspokojone d±¿enie... Tak, w tej muzyce mo¿na faktycznie us³yszeæ te zmagania... wzloty i upadki, niszcz±cy egoizm, zbawiaj±c± mi³o¶æ i....znaki zapytania, albo...?  :) "Niespokojne jest serce moje, póki nie spocznie w Tobie"? :)

Przyszed³ mi na my¶li jeszcze i ten wiersz:

"Coraz to ze mnie jako z drzazgi smolnej
Woko³o lec± szczapy zapalone
Gorej±c nie wiesz czy stawasz siê wolny
 Czy to co Twoje bêdzie zatracone
Czy popió³ tylko zostanie i zamêt
Co idzie w przepa¶æ z burz±
Czy zostanie
Na dnie popio³u gwia¼dzisty dyjament
Wiekuistego zwyciêstwa zaranie?" :)

A sonata wci±¿ dzia³a hipnotycznie...:)


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: bartus Kwiecieñ 13, 2011, 07:53:50
Fajne skojarzenie


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kozio³ Kwiecieñ 13, 2011, 19:22:43
My¶lê, ¿e Liszt by³ po czê¶ci czym¶ w rodzaju romantycznego "rewolucjonisty"  :), a po czê¶ci wielkim wêgierskim patriot± - rozmy¶laj±cym o burzliwych dziejach swojej zniewolonej ojczyzny ( w dziejach Wêgier, naliczy³em siê blisko 8 powstañ - nie wliczaj±c w to tego ostatniego - powstania z 1956 r..Za ¿ycia Liszta mia³y miejsce przynajmniej 2-a z nich..) I w du¿ej mierze, je¿eli rzeczywi¶cie takowe rozmy¶lenia istnia³y, to mog³y sie one objawiaæ równie¿ i w jego dzie³ach - czego potwierdzeniem mo¿e byæ zarówno mnogo¶æ jak i same ich nazewnictwo..Poematy symfoniczne "Hungaria" i "Bitwa Hunów", fortepianowa fantazja-wêgierska, 19 rapsodii wêgierskich, czy wêgierska msza koronacyjna, czy nawet poemat i osobna etiuda o nazwie "Mazeppa" - w których to, byæ mo¿e kryje siê idea, pragnienie zjednoczenia wszystkich si³, warstw na Wêgrzech - celem odzyskania tego co utracone i stworzenie zupe³nie nowego, nowoczesnego pañstwa - tak jak chcia³ to uczyniæ hetman Iwan Mazepa na Ukrainie..
Móg³ wiêc genialny Liszt kierowaæ siê têsknot± i marzeniami za dawn±, utracon± ojczyzn± - podobnie jak Chopin za woln± Polsk±...Byæ mo¿e wiêc i taki aspekt nale¿a³oby wzi±æ pod uwagê, ws³uchuj±c siê w jego muzykê - w przeciwnym razie nie napisa³by tylu¿ dzie³, w³asnie do tematu wegierskiego siê odnosz±cych..

Etiuda transcendentalna nr 4 "Mazeppa"..wielkie, genialne dzie³o - wykonane z niezwyk³± ekspresj± przez Miros³awa Kultyszewa (Miros³aw ma tutaj i¶cie lisztowsk± fryzurê.. :))
http://www.youtube.com/watch?v=LQPX_r7ifZA&feature=related

Poemat symf. "Mazeppa" cz1 z wielokrotnie powtarzanym, charakterystycznym, piêknym tematem od 1:17..
http://www.youtube.com/watch?v=zPDrN-3U2ks&feature=related

¿ywio³owa "Rapsodia Wêgierska" nr 2..i graj±cy j± showman Lang Lang..
http://www.youtube.com/watch?v=EGtOobmIfxY&feature=related

..i poemat "Bitwa Hunów".. :)
http://www.youtube.com/watch?v=1llrOzXVh88&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=CWv1fZaNYH8&feature=related


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Janusz1228 Kwiecieñ 13, 2011, 20:02:35
Co do patriotyzmu Liszta, byc moze, kozio³ku, masz racjê, a ju¿ szczególnie umacnia tê tezê wyliczanka patriotycznych pierwiastków w nazwach jego utworów. Doda³bym, ze pod koniec ¿ycia zafundowa³ swojej ojczy¼nie konserwatorium muzyczne, które z dum± otwiera³ w Budapeszcie. Ale w tym lisztowym patriotyzmie Zabrak³o mu  tylko jednego. W mowie inaugaracyjnej nie potrafi³ wypowiedzieæ choæby jednego zadania po wegiersku. Bo tego jêzyka po prostu nie zna³.


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kozio³ Kwiecieñ 13, 2011, 20:07:50
A tak na marginesie odbiegaj±c nieco od tematu i trochê ¿artem.. Kto wie, mo¿e zatem Liszt maj±c na my¶li nieistniej±cy na mapach Europy kraj w którym siê urodzi³ i pisz±c swe ¿ywio³owe dzie³a, poematy 'Hungaria", a przede wszystkim "Bitwa Hunów" - mia³ w wyobra¼ni takie oto w³a¶nie obrazki.. :D :D ;)
http://www.youtube.com/watch?v=IUT10dZY5OI

albo "Attila the Hun"..(niestety tu jednak fatalna muza)
http://www.youtube.com/watch?v=nHoO_3q3GRs&feature=related

..a to z kolei bardziej dla tych którzy znaj± i lubuj± siê w jêzyku wêgierskim (chyba wêgierskim..) :) ;)
http://www.youtube.com/watch?v=Kqf9XX7ZMPE&feature=related


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Kwiecieñ 14, 2011, 18:00:50
Asiu, Asiu, jaki ze mnie wyk³adowca. Z wielk± rado¶ci± wg³êbi³em siê w sonatê, dzie³o arcymistrzowskie i tak silnie oddzia³ywuj±ce. W sonatê, której fundamentem jest ta wielka, romnatyczna opowie¶æ.  :)

grazie - mia anima gemella...



Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Kwiecieñ 15, 2011, 12:41:22
Asiu, ten Norwid ponadczasowy i uniwersalny, dziêki ¿e w³a¶nie tu go przypomnia³a¶ :) W³a¶nie ten fragment chodzi za mn± krok w krok od lat.


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Kwiecieñ 15, 2011, 22:50:13
S± Liszta szlagiery:

http://www.youtube.com/watch?v=hEnfZjqMSy0


Pewnie prezentujê kolejny szlagier :)
Pierwszy koncert fortepianowy Es-dur. Dzie³o stworzone w wieku 19 lat, podobnie jak w przypadku Chopina, ale nastêpnie cyzelowane przez kolejne 26:)
Ta muzyka jest niczym wiosenna pogoda:) Potê¿ne, gniewne pasa¿e nagle rozp³ywaj±ce siê w ³agodnych, perlistych brzmieniach, i znów powracaj±ce, jak wzburzone fale bij±ce o brzeg. W tle przepiêknie ¶piewaj±cy klarnet, têskne cantabile smyczków, radosne dzwoneczki.:) I wci±¿ ten motyw, powracaj±cy echem, jak g³os przeznaczenia:))
http://www.youtube.com/watch?v=OxzwEPB4Gd0
http://www.youtube.com/watch?v=pb6lpTYcnP0&NR=1


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: TeresaGrob Kwiecieñ 15, 2011, 23:16:52
No to i ja. To pierwszy utwór Liszta który pozna³am. By³o to gdzie¶ w okolicach
szko³y podstawowej. Nadal bardzo go lubiê, jest taki podnios³y a¿ siê chce rozkrêciæ g³o¶niki na maxa,
ale to ju¿ jutro..
Poemat symfoniczny "Preludia"

http://www.youtube.com/watch?v=6BZgte0ObLw


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Kwiecieñ 16, 2011, 01:53:55
Asiu, ten Norwid ponadczasowy i uniwersalny, dziêki ¿e w³a¶nie tu go przypomnia³a¶ :) W³a¶nie ten fragment chodzi za mn± krok w krok od lat.
Te¿ uwa¿am, ¿e to jest absolutnie genialne :) Zdaje siê, ¿e w oryginale jest "Coraz to z Ciebie...", ale widocznie te¿ go jako¶ osobi¶cie odczuwam, bo zawsze mam ochotê mówiæ go w³a¶nie tak, w pierwszej osobie :)

Asiu, Asiu, jaki ze mnie wyk³adowca.
¦wietny :D
W zwi±zku z powy¿szym, jak równie¿ z faktem, ¿e
Z wielk± rado¶ci± wg³êbi³em siê w sonatê, dzie³o arcymistrzowskie i tak silnie oddzia³ywuj±ce. W sonatê, której fundamentem jest ta wielka, romnatyczna opowie¶æ.  :)

zawo³am, jak Brunhilda do Zygfryda: "Ku nowym czynom, bohaterze!"  :D Pociej w artykule o Liszcie pisze, ¿e s± "dwa arcydzie³a Liszta, wyznaczaj±ce apogeum jego pracy twórczej, skupiaj±ce w sobie jego najdonio¶lejsze osi±gniêcia: Sonata h-moll i Symfonia "Faust" (w trzech czê¶ciach, z wokalno-instrumentalnym fina³em)". Logiczn± konsekwencj± bêdzie wg³êbienie siê w drugie arcydzie³o oparte na tej powie¶ci...:) O którym równie¿ nic nie wiem:); a ¿e uwielbiam czytaæ Twoje muzyczne opowie¶ci, Pat, zatem nie odmówiê sobie tej delikatnej sugestii... Oczywi¶cie nie teraz, zdecydowanie nie, to z pewno¶ci± mo¿e poczekaæ, kiedy¶ sobie spokojnie napiszesz, a ja spokojnie przeczytam. Ale miej to ju¿ na uwadze...  ;) :)


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Kwiecieñ 16, 2011, 12:23:45
Zdaje siê, ¿e w oryginale jest "Coraz to z Ciebie...", ale widocznie te¿ go jako¶ osobi¶cie odczuwam, bo zawsze mam ochotê mówiæ go w³a¶nie tak, w pierwszej osobie :)
Asiu, to nie test gimnazjalny  ;D Ja ten wiersz te¿ za ka¿dym razem trochê przekrêcam, tak jak mi akurat pasuje.

http://www.youtube.com/watch?v=fdDo-gDkCFo


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Kwiecieñ 17, 2011, 12:15:57
W zwi±zku z powy¿szym, jak równie¿ z faktem, ¿e
zawo³am, jak Brunhilda do Zygfryda: "Ku nowym czynom, bohaterze!"  :D Pociej w artykule o Liszcie pisze, ¿e s± "dwa arcydzie³a Liszta, wyznaczaj±ce apogeum jego pracy twórczej, skupiaj±ce w sobie jego najdonio¶lejsze osi±gniêcia: Sonata h-moll i Symfonia "Faust" (w trzech czê¶ciach, z wokalno-instrumentalnym fina³em)". Logiczn± konsekwencj± bêdzie wg³êbienie siê w drugie arcydzie³o oparte na tej powie¶ci...:) O którym równie¿ nic nie wiem:); a ¿e uwielbiam czytaæ Twoje muzyczne opowie¶ci, Pat, zatem nie odmówiê sobie tej delikatnej sugestii... Oczywi¶cie nie teraz, zdecydowanie nie, to z pewno¶ci± mo¿e poczekaæ, kiedy¶ sobie spokojnie napiszesz, a ja spokojnie przeczytam. Ale miej to ju¿ na uwadze...  ;) :)

Ach, ten Pociej, w³a¶nie przymusza mnie do kolejnej katorgi... , hah. :D Ale¿ Asiu-Brunhildo jeste¶ wymagaj±ca. :D :D

Oczywi¶cie, w wolnej chwili (d³u¿sza to musi byæ chwila - Eine Faust-Symphonie in drei Charakterbildern trwa 70 minut) ponownie ods³ucham tego monumentalnego dzie³a. Ta symfonia to cud instrumentacji, dzie³o, które buduje wielkie napiêcie (fina³owy chór z "Fausta"...). Ma ogromne rozmiary, zw³aszcza czê¶æ I, swobodne allegro sonatowe - ponadpó³godzinne. Trudne trochê do interpretacji.


Na dzi¶ proponujê... muzykê trochê mistyczn±, religijn±, oryginaln±. Piêkna pierwsza legenda o ¶w. Franciszku - "Kazanie do ptaków". To na pewno co¶ wiêcej, ni¿ muzyka, ni¿ d¼wiêki.
http://www.youtube.com/watch?v=G0850D1Rpy8


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Kwiecieñ 18, 2011, 12:43:17
Im wiêksze wyzwanie, tym wiêksza chwa³a, mein Heroe  :D
Ale powa¿nie: Pat, czytanie Twoich analiz sprawia mi ogromn± przyjemno¶æ, ale przyjemno¶æ zdecydowanie powinna byæ obustronna :) Troszkê siê zaniepokoi³am. Je¶li to dzie³o tak wielgachne i monumentalne, nie jestem pewna, czy to aby na pewno bêdzie dla Ciebie równie przyjemne, jak sonata. To w koñcu nie jest Mozart, którego, wiadomo, im wiêcej tym lepiej :D  Nie chcê byæ egoistk± i namawiaæ Ciê na tworzenie opowie¶ci tylko dlatego, ¿e co¶ mnie zaciekawi³o, lepiej je¶li sam uznasz, ¿e co¶ naprawdê jest warte Twojego wysi³ku i czasu. Pisz z potrzeby serca, przyjacielu. Tak jest najlepiej.
A ptaszki ¦wiêtego Franciszka ¶piewaj± w sercu:)))


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Kwiecieñ 18, 2011, 21:43:36
Asiu, Asiu, stop. ;D  Ich nehme diese Herausforderung...  :D Mo¿e nie w najbli¿szych dniach, ale z chêci±, w jaki¶ wiosenny wieczór, w skupieniu pos³ucham Symfonii Faustowskiej. Mo¿e skonfrontujemy nasze post-symfoniczne impresje?

BTW, s³ysza³em, ¿e symfonia Faustowska (albo Dantejska) wykonana zosta³a ju¿ w tym roku w Filharmonii w Warszawie (orkiestra Radia Po³udniowoniemieckiego???). Rok Lisztowski w pe³ni!  ;)


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Kwiecieñ 20, 2011, 03:37:31
Asiu, Asiu, stop. ;D  Ich nehme diese Herausforderung...  :D Mo¿e nie w najbli¿szych dniach, ale z chêci±, w jaki¶ wiosenny wieczór, w skupieniu pos³ucham Symfonii Faustowskiej. Mo¿e skonfrontujemy nasze post-symfoniczne impresje?
Wunderbar:)) Dobrze wiêc, w jaki¶ wiosenny wieczór ja równie¿ jej pos³ucham. Impresje... tak, takie dzie³o z pewno¶ci± dzia³a na wyobra¼niê, bêdzie czym siê dzieliæ.   


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Czerwiec 12, 2011, 19:17:35
Rok Lisztowski prawie w po³owie a watek od³ogiem lezy, odkopujemy? :)

Cos dla mi³osnikow Koli, Khozyainov plays Liszt - Rapsodia hiszpanska
http://www.youtube.com/watch?v=7UkeNEsBb2c

i Kola z dos³ownym rozmachem w Tancu szkieletow
http://www.youtube.com/watch?v=BkOLcH4cReM



Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Janusz1228 Czerwiec 12, 2011, 20:26:50
s³usznie, Beatko. Zaniedbujemy siê w naszej misji... Pora rozkopaæ!
Tak wiêc - ode mnie - na teraz (szczególnie dla strapionych) - lisztowe "Pocieszenie" nr 3.
W interpretacji Horowitza to ju¿ nie jest zwyk³e tylko pocieszenie. To magiczna zapowied¼ b³ogostanu ;)

http://www.youtube.com/watch?v=zS5LRRsNYZk&feature=related


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kozio³ Czerwiec 13, 2011, 23:37:53
Franz liszt - "Liebestraum"..

http://www.youtube.com/watch?v=KpOtuoHL45Y

i ten sam utwór na wiolonczelê i fortepian..

http://www.youtube.com/watch?v=eW_MAQj0aIA&feature=related


Tytu³: Odp: 2011- rok Lisztowski
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Czerwiec 22, 2011, 21:22:27
Co trzy lata odbywa sie miedzynarodowy konkurs im Liszta, w tym roku JUZ sie odby³ i mozna by³o obserwowac jego przebieg on-line.
Coz, mam nadzieje sobie o tym fakcie przypomniec na czas w 2014 roku.

A poki co mozna zajrzec do archiwow, nadzwyczaj fragmentarycznych i szczatkowych, ale zawsze.

http://www.youtube.com/watch?v=sRQtaa7_iJg
http://www.youtube.com/lisztcompetition#p/u/0/opbyThyuJyU
http://www.liszt.nl/read/53/6413&dostart=1

Laureat przedostatniego konkursu w 2008 roku Vitaly Pisarenko:
http://www.youtube.com/watch?v=j2_89fd6C6I

Laureat tegorocznego konkursu Masataka Goto zagra w tym roku na Festiwalu Chopinowskim w Dusznikach.


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Pa¼dziernik 21, 2011, 20:35:43
I kolejna rocznica nadci±ga  ;D

"Franciszek Liszt (wymowa: List); ur. 22 pa¼dziernika 1811"  :o


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: TeresaGrob Pa¼dziernik 21, 2011, 20:38:56
To ode mnie bêdzie Berezovski (czyt.Bieriezovskij) :)


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Janusz1228 Pa¼dziernik 21, 2011, 20:40:40
a ode mnie bedzie Newton (czytaj Niuton). A co ma on wspolnego z muzyk±? A bo ja wiem ???
(a w³asciwie wiem! wiêkszo¶æ zycia przemieszka³em przy ulicy Newtona i przy niej najwiecej naslucha³em siê muzyki  :D )


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Pa¼dziernik 21, 2011, 20:44:14
To ode mnie bêdzie Berezovski (czyt.Bieriezovskij) :)
Nawet wiem co, Walc Mefisto, i ju¼¿ siê cieszê i czekam!!! Bêdê odreagowywaæ próby wys³uchania finalistów z Poznania  ;D


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Pa¼dziernik 21, 2011, 23:58:37
Trzeba dzi¶ zatem z³o¿yæ  ho³d jednemu z najwiêkszych twórców muzyki wszech czasów, mistrzowi brzmienia fortepianu i wielkiej orkiestry, kongenialnemu nowatorowi sztuki d¼wiêku.


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Janusz1228 Pa¼dziernik 22, 2011, 00:07:18
Trzeba dzi¶ zatem z³o¿yæ  ho³d jednemu z najwiêkszych twórców muzyki wszech czasów, mistrzowi brzmienia fortepianu i wielkiej orkiestry, kongenialnemu nowatorowi sztuki d¼wiêku.

S³usznie Pat, Twój kolega oto przed chwil± uczci³ ten wielki rocznicowy dzieñ, wielkiego ariela, twórcy, muzycznego poety i mistyka... skromnym foto zamieszczonym na FB

http://www.facebook.com/photo.php?fbid=2237518095746&set=o.193977657331605&type=1&theater


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: TeresaGrob Pa¼dziernik 22, 2011, 15:11:31
Dziwi mnie trochê, ¿e Janusz pisz±c o Liszcie u¿y³ okre¶lenia "ariel" to okre¶lenie kojarzê
z Chopinem, ale pewno siê mylê.
W ka¿dym razie na pewno Borys Berezowski nie jest arielem, wrêcz przeciwnie.
Wyznam szczerze, ¿e nie tylko warto go pos³uchaæ, ale i na niego popatrzeæ. ;) ;) ;)

http://www.youtube.com/watch?v=prnW7UA-K8E


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: TeresaGrob Pa¼dziernik 22, 2011, 15:37:38
I jeszcze interpretacja legendarna, kultowa, tego utworu. Trochê trzeszczy ale w tym wypadku, nie jest
to wa¿ne.
WILLIAM KAPELL!!!

http://www.youtube.com/watch?v=ofdRsvBHa14


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: ewa578 Pa¼dziernik 22, 2011, 17:03:56
Piêknie rocznicê urodzin czci radiowa dwójka. Dzi¶ i jutro wiêkszo¶æ stalych sobotnich audycji po¶wiêcona jest twórczo¶ci przyjaciela naszego geniusza. W tej chwili Liszt polecony! :)


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: TeresaGrob Pa¼dziernik 22, 2011, 18:13:23
Moje ulubione wykonanie "La Campanelli". Liszt by lepiej nie zagra³.

http://www.youtube.com/watch?v=R0wmi0y1Geg&feature=results_video&playnext=1&list=PL7904F40106D74600


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Pa¼dziernik 22, 2011, 18:16:21
Ja tak sk³adam ho³d: Andrea Bonatta.
Który wzniós³ moj± duszê ku niebu w swej grze-medytacji tego lata, w Dusznikach.
I eteryczne, mistyczne Benediction
http://www.youtube.com/watch?v=fuwneWq3-Fc&feature=results_video&playnext=1&list=PL6F28511B069C2660


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Pa¼dziernik 22, 2011, 18:18:26
Mephisto Waltz
bez solisty
http://www.youtube.com/watch?v=LCnmFBVEFWo

a¿ szkoda, ze popatrzeæ nie mo¿na


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Janusz1228 Pa¼dziernik 22, 2011, 19:01:17
Dziwi mnie trochê, ¿e Janusz pisz±c o Liszcie u¿y³ okre¶lenia "ariel" to okre¶lenie kojarzê
z Chopinem, ale pewno siê mylê.
Nie wiem, Tereniu, czy siê mylisz...
Ostatnio zada³em sobie krztynkê trudu by dowiedzieæ siê, jaka jest etymologia tego s³owa. Otóz Ariel - to imiê anio³a w apokryficznej Czwartej Ksiêdze Ezdrasza. W takim wiec skojarzeniu ariel, jako anio³, znakomicie pasuje do Chopina, którego gra na fortepianie by³a i¶cie nieziemsko-anielska. Byæ mo¿e st±d w³a¶nie to czêste nazywanie Chopina arielem fortepianu.

Ale Ariel w "Testamencie Salomona" - jest kim¶ innym, kim¶ znacznie gro¼niejszym: zwierzchnikiem demonów (lub jak kto woli: najwiêkszym demonem). W takiej wiêc asocjacji - okre¶lenie "ariel' znakomicie moim zdaniem odzwierciedla styl lisztowskiej pianistyki: demonicznej, mistycznej, arcy-wirtuozowskiej. Dlatego odwa¿y³em siê tak nazwaæ Liszta, majac oczywi¶cie swiadomo¶æ, ¿e ci, którzy to okre¶lenie kojarz± tylko z Chopinem (anio³em Arielem) - mog± sie poczuc trochê zdezorientowani  ;)


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Pa¼dziernik 22, 2011, 19:35:16
Lisztowi w ho³dzie, cz. I.

Franciszek Liszt - symfonik, mistrz orkiestracji, twórca poematu symfonicznego.

Czy¿ ¿ycie nie jest szeregiem preludiów do owej nieznanej pie¶ni, której pierwsz± wznios³± nutê intonuje ¶mieræ? Mi³o¶æ jest ¶wietlist± jest ¶wietlan± jutrzenk± ka¿dego serca. Lecz komu¿ dane by³o unikn±æ zniszczenia pierwszych rozkoszy szczê¶cia przez hucz±c± burzê, która zimnym oddechem rozpêdza jego piêkne iluzje i ¶miertelnym gromem niszczy jego o³tarz nadziei a która¿ najg³êbiej zraniona dusza nie chcia³aby po takich wstrz±sach pie¶ciæ swych wspomnieñ w mi³ym zaciszu wiejskiego ¿ycia? Ale m±¿ nie zniesie d³ugo przyjemnego spokoju w¶ród koj±cych nastrojów przyrody i gdy zabrzmi bojowy sygna³ surm, pospieszy na niebezpieczny posterunek, by w zgie³ku zyskaæ pe³n± ¶wiadomo¶æ siebie samego i swojej si³y.

Trzeci poemat symfoniczny 'Preludia' z l. 50 XIX w.
http://www.youtube.com/watch?v=C7AyS5I6ZNU


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Pa¼dziernik 23, 2011, 11:45:42
Dzi¶ w radiowej Dwójce sonata h-moll, o 15.00  ;D


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Pa¼dziernik 23, 2011, 12:41:38
Lisztowi w ho³dzie, cz. II.

Franciszek Liszt - mistyk muzyki, oddany wierze i filozofii; swym Opus pragn±cy przenie¶æ cywilizacjê na wy¿szy poziom duchowo¶ci.

Muzyka, Objawienie, gnostikos.

Alles Vergängliche
ist nur ein Gleichnis;
das Unzulängliche,
hier wird's Ereignis;
das Unbeschreibliche,
hier ist es getan;
das Ewigweibliche
zieht uns hinan.


Wszystko, co mija,
jest li przyrównaniem;
To, czego brak nam jest.
Tu nam siê stanie;
Co niewys³owne jest,
Byt zi¶ci ten;
Wieczna kobieco¶æ
nas poci±ga hen.



Emfatyczny Chorus mysticus - fina³ Symfonii Faustowskiej na tenor, chór, organy i wielk± orkiestrê symfoniczn±.
To jeden z najsilniej oddzia³uj±cych utworów XIX wieku.

http://www.youtube.com/watch?v=1Pm2mjI5E-Y


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Pa¼dziernik 23, 2011, 13:00:42
Mistycyzm ostatnich lat ¿ycia Franciszka - niezwykle chromatyczna, multitonalna kompozycja bliska Schonbergowi - de facto demonstracja atonalno¶ci.

Bagatelle sans tonalité/Bagatelle ohne Tonart - ok. 1885 r.

http://www.youtube.com/watch?v=n3Y00sRJ4bI


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Mozart Pa¼dziernik 23, 2011, 14:41:42
Lisztowi w ho³dzie, cz. III.

Franciszek Liszt - autor genialnych fortepianowych parafraz, transkrypcji motywów z oper Mozarta czy Verdiego, pie¶ni Schuberta, symfonii Beethovena...

Là ci darem la mano,
 Là mi dirai di sì.
 Vedi, non è lontano;
 Partiam, ben mio, da qui.


http://www.youtube.com/watch?v=cs-CflSHuzY&feature=related

Liszt: Fina³ VII Symfonii Beethovena
http://www.youtube.com/watch?v=_HBYgX39NTA

Liszt: Erlkonig Schuberta (!!)
http://www.youtube.com/watch?v=hHE0Ibz19YI


Dla naszego bohatera niezwykle inspiruj±cym twórc± by³ Nicolo Paganini. Efektem tej fascynacji s± wirtuozowskie Études d'exécution transcendante d'après Paganini (1838/51), czyli Lisztowska Paganiniana

6. Etiuda z S. 141 na podst. 24. Kaprysu Paganiniego; Quasi presto, a capriccio:
http://www.youtube.com/watch?v=BA3CMc6_f3U&feature=results_video&playnext=1&list=PL86E01F4617020833


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: TeresaGrob Pa¼dziernik 23, 2011, 15:18:04
Dziêki Patryku za Bagatelê, s³ysza³am o tych pó¼nych utworach Liszta,
zdaje siê ¿e przez jaki¶ czas uwa¿ano je za dziwactwo starzej±cego siê mistrza ale
teraz to rzeczywi¶cie przepowiednia muzyki atonalnej.Bardzo to ciekawe.


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Pa¼dziernik 23, 2011, 19:57:32
Czy kto¶ s³ucha³ dzisiejszej radiowej zabawy z sonat± h-moll? Polega³a ona na wys³uchaniu sze¶ciu ró¿nych wykonañ, nie wiadomo czyich, oczywi¶cie we fragmentach i po ka¿dym ods³uchaniu eliminacji najs³abszych odtworzeñ. Trójka dziennikarzy muzycznych pod wodz± redaktora Hawryluka jako pierwsze odrzuci³a wykonanie Marthy Argerich z 1970 roku  ;D Potem odrzucili Horowitza  :o Wygra³ Krystian Zimerman! (te¿ jego wykonanie "obstawia³am" od drugiego wys³uchania). Zabawa by³a przednia!


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: TeresaGrob Pa¼dziernik 23, 2011, 20:13:01
Te¿ siê ¶wietnie bawi³am, zaskoczy³o mnie nagranie Horowitza, chyba nie najlepsze.


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Oktawia Pa¼dziernik 23, 2011, 21:04:07
Horowitza wyeliminowano nie dlatego, ¿e siê nie podoba³ tylko w celu zaspokojenia ciekawo¶ci (jak równie¿ po to ¿eby porównaæ nowsze nagrania, bo te starsze to klasa sama dla siebie, jednej osobie siê drugi fragment mniej podoba³).
Mniej albo wrêcz ma³o znane nagranie którym siê pos³u¿ono (z 21 marca 1949 na ¿ywo z Carnegie – jako¶æ techniczna nagrania niedobra) zawiera pewne ciêcie, którego bodaj¿e nie ma w dwóch studyjnych nagraniach (1932, 1977). [Tak na marginesie to pierwsze jest wa¿ne, poniewa¿ przyczyni³o siê do renesansu muzyki Liszta i przede wszystkim tej Sonaty]. W ogóle Horowitz gra³ Liszta wtedy, gdy ten kompozytor by³ poniewierany.
O ile po pierwszym wys³uchaniu zgodnie okrzykniêto, ¿e to Horowitz (co zreszt± nikomu nie mog³o nastrêczaæ trudno¶ci), o tyle przy kolejnym fragmencie ku mojemu zdziwieniu zaczêto prawiæ, ¿e to nagranie przedwojenne jakiego¶ innego wielkiego mistrza (jak mówi³am ma³o znane to nagranie).
Ta rejestracja z 1949 jest niez³a, ale moim zdaniem lepsze jest nagranie z 1977 roku. Uwa¿am, ¿e to w ogóle najlepsze nagranie tego utworu i nie dziwiê siê, ¿e nie bra³o udzia³u w konkurencji. Zimerman ¶wietnie rozplanowuje, wyciosuje, jego gra nie jest, nie³adnie mówi±c, zupe³nie "bez jaj", ale demona w sobie nie ma (a ta Sonata powinna byæ demoniczna). Co do Horowitza za¶: nie radzê tego s³uchaæ bez porz±dnego zbiornika z wod± ¶wiêcon± w pobli¿u sprzêtu odtwarzaj±cego (i nigdy nie przynudza w lirycznych fragmentach). W³a¶ciwie to znajomo¶æ tego nagrania psuje mi przyjemno¶æ z zapoznawania siê z innymi wykonaniami, bo mi jako¶ blado wypadaj±.


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: gandarwa Pa¼dziernik 23, 2011, 21:20:05
S³ucha³, s³ucha³... to s± ¶wietne audycje!

Przeczyta³am ca³y w±tek i przes³ucha³am (prawie) wszystko... Zachwyt wielki  dla Wszystkich - dziêki za ¶wietliste
skojarzenia, wyk³ady, pre-lekcje, pocieszenia, wzloty a¿ po nieba kres...
Liszta wielbiê od dzieciêcia, gdyz by³-ci u nas patefon na korbkê ze psem i tub±, co - jak Szanowni zgaduj±,
wyobra¿a³ firme His Master Voice, a wygl±da³ mniej wiêcej tak http://www.sathyasai.org.pl/publikacje.php?tekst=t4.3
Na onym patefonie s³ucha³o siê zarówno Czerwonych maków na Monte Cassino, 
piosenek z przedwojennych kabaretów, uwertur operowych i ... Liszta "Drugiej rapsodii wêgierskiej" - na orkiestrê!
 5 minut po jednej stronie - 5 minut po drugiej. Jakie¿ by³o moije zdumienie po paru latach,
jak okaza³o sie ponad wszelk± w±tpliwo¶æ, ¿e dana rapsodia oryginalnie jest "dlja fortepiano", a tych rapsodii jest wiêcej...
Tu - wersja orkiestrowa jak z mojego dzieciñstwa http://www.youtube.com/watch?v=goeOUTRy2es
Potem porwa³y mnie "Preludia" - bo to i balet tañczy³!, a potem ca³e "odkrywane" dla niewprawnego ucha wspania³e
morze ró¿nymi barwami siê mieni±ce Jego twórczo¶ci...  Etiudy transcendentalne... koncerty fortepianowe... poematy symfoniczne...wielkie oratoria, jak¿e rzadko wykonywane - w tym polonicum "Legenda o ¶w. Stanis³awie"
http://www.youtube.com/watch?v=_LsENnc1vFE
... L'annes pelerinage...Lata pielgrzymstwa... - odkrywam znowu i te dzie³a, trzy cykle suit fortepianowych
odbijaj±cych niejako przebywania tu i ówdzie Wielkiego Ferenca, Franza, Franciszka...
Inni potrafi± lepiej mówiæ ode mnie, wiêc proszê pos³uchaæ
http://www.youtube.com/watch?v=Zt5n7H2AgnY

Mozarcie - jak¿e4 bliskie mi jest Twoje okre¶lenie:
"Franciszek Liszt - mistyk muzyki, oddany wierze i filozofii; swym Opus pragn±cy przenie¶æ cywilizacjê na wy¿szy poziom duchowo¶ci."

Asiu, Teresko, XBW, Kozio³ku - piêkne utwory i posty, dziêki.

Januszu - forumowy arielu, dziêki za wizytê u Mistrza w £azienkach; szepn±³e¶ mu cos od nas zapewne...





 
 
 


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Janusz1228 Pa¼dziernik 23, 2011, 21:44:13
Januszu - forumowy arielu, dziêki za wizytê u Mistrza w £azienkach; szepn±³e¶ mu cos od nas zapewne...
 
ano, szepn±³em :) Powiedzia³em, ze kochamy go nie tylko za jego m±dre i piêkne kompozycje, ale i za to, ze do dzi¶ pozosta³ wiernym kompanem Fryderyka i ¿e tu w £azienkach - wci±¿ z szacunkiem ws³uchuje siê w jego mazurki, polonezy i walce, ale i wspólnie z nim obgaduje i s³ucha ¶piew ptaków, gwar spacerowiczów, melodie warszawskich uliczek  :)


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Pa¼dziernik 23, 2011, 23:18:10
Przez ca³y rok Lisztowski poznawa³am Liszta bardzo intensywnie i coraz bardziej fascynowa³a mnie jego muzyka, w miarê jak dostrzega³am, ile kryje w sobie m±dro¶ci i magii. W Dusznikach nast±pi³a wrêcz eksplozja oczarowania nim, w³a¶nie od strony mistycznej, filozoficznej wymowy jego muzyki. Odkry³am tam wiele pere³ek, którymi mam ochotê siê dzieliæ:) Wszystkie zamieszczone tu utwory s± genialne. Jednak te, w których w moim odczuciu wznosi siê nie tylko na wy¿yny muzycznego geniuszu ale i najpiêkniejszych, najwy¿szych poziomów poszukiwañ ludzkiej duszy, s± mi najbli¿sze.
Pat, kolejne muzyczne opowie¶ci jak zawsze zachwycaj±ce. Z rado¶ci± witam zw³aszcza fina³ Wielkiej Symfonii Faustowskiej, apogeum jego twórczo¶ci, cudu instrumentacji, ale i wymowy, potêgi oddzia³ywania. Ach, mieli¶my jej s³uchaæ jakiego¶ wiosennego wieczoru:) I porównaæ impresje. Zatem pozostaje wykonaæ mi to zadanie w wieczór jesienny:) I powróciæ jeszcze tutaj do tego arcydzie³a.
Nie mog³am niestety s³uchaæ dzi¶ audycji o sonacie h-moll. Ale uda³o mi siê przed po³udniem z³apaæ w Dwójce nieco Lisztowskiej muzyki - i miêdzy innymi w³a¶nie Reminiscences de Don Juan:)


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Aleksias Pa¼dziernik 24, 2011, 01:20:05
Zatem jeszcze dwie per³y z tego tak bogatego skarbca:
Dwie niesamowicie piêkne etiudy transcendentalne:

11 - Harmonies de soir, cudna muzyczna medytacja
http://www.youtube.com/watch?v=dR4qwCay5J8

i 12 - Chasse-Neige, która tak zachwyci³a mnie w Dusznikach, w wykonaniu Lugañskiego:)
http://www.youtube.com/watch?v=0q_DD8XzBZE&feature=related


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: fille007 Marzec 23, 2012, 12:04:29
Powiedzia³em, ze kochamy go nie tylko za jego m±dre i piêkne kompozycje, ale i za to, ze do dzi¶ pozosta³ wiernym kompanem Fryderyka


[...]
Magyar ott a lengyelt szívesen látja
Új ismerõse, régi jó barátja
[...]


Arany János* Az egri leány


[...]
Wêgier Polaka rad go¶ci i s³ucha
W nowym znajomym znajdzie zawsze druha
[...]

János Arany Dziewczyna z Egeru


23 marca ¶wiêtujemy Dzieñ Przyja¼ni Polsko-Wêgierskiej (A Magyar-Lengyel Barátság Napja)  :) Co prawda mia³am zamiar napisaæ ten post w innym w±tku, ale wypowied¼ Janusza zainspirowa³a mnie do zamieszczenia go tutaj  :)
 

* Po wêgiersku przedstawiamy siê najpierw nazwiskiem, a pó¼niej imieniem  ;)


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Kwiecieñ 26, 2012, 11:03:53
http://www.medici.tv/#!/denis-kozhukhin-franz-liszt-transcendantal-etudes

Denis Kozhukhin gra Etiudy transcendentalne.


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Dorota Styczeñ 12, 2013, 19:09:59
Ja Liszta dopiero poznajê, znam zaledwie kilka utworów. Chcia³abym te¿ poznaæ lepiej jego biografiê. Czy mo¿ecie poleciæ mi jak±¶ dobr± ksi±¿kê na jego temat?

Wiedzy o utworach i o ¿yciu tego kompozytora nie posiadam, ale mo¿e zab³ysnê ciekawostk± pt. co ³±czy Franciszka Liszta z Elvisem Presleyem. Pos³uchajcie. :)

https://www.youtube.com/watch?v=VhaDbn7sO8w


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: TeresaGrob Styczeñ 12, 2013, 19:33:40
Dawno wprawdzie to czyta³am ale chyba mogê polecic biografiê Stanis³awa Szenica.
Pamietam z niej bardzo ciekawie opisan± wizytê Stanis³awa Moniuszki w Weimarze.
Muszê siê przyznaæ,¿e gdy to przeczyta³am jako¶ trochê przesta³am Moniuszkê lubiæ.Jako cz³owieka oczywi¶cie
bo muzykê oczywi¶cie bardzo kocham :)
Ksi±¿ka Szenica to oczywi¶cie biografia popularna.Z tak± bardziej naukow± po polsku jako¶ siê nie spotka³am.


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Dorota Styczeñ 12, 2013, 19:52:50
Tereso, dziêkujê. Mi w³a¶nie o literaturê popularn± chodzi (przynajmniej na pocz±tek). :) Rozejrzê siê zatem za t± ksi±¿k±.


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Janusz1228 Styczeñ 12, 2013, 22:51:16

... mo¿e zab³ysnê ciekawostk± pt. co ³±czy Franciszka Liszta z Elvisem Presleyem. Pos³uchajcie. :)

https://www.youtube.com/watch?v=VhaDbn7sO8w

 :D

Zawsze mnie wzrusza, gdy wielcy arty¶ci podaj± sobie dlonie przez kontynenty i stulecia  :)
Do tej pory nigdy nie spotka³em sie z popowo-wokaln± wersj± Marzeñ mi³osnych. Dziêki, Dorotko! Pierwszy raz za mn±.  ;) :D



Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: xbw Grudzieñ 18, 2014, 20:59:09
http://www.bbc.co.uk/programmes/b04v20r1

Liszt: Bénédiction de Dieu dans la solitude (i Mussorgsky: Pictures at an Exhibition)

Przepiêknie wykonuje Denis Kozhukhin.


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kati Grudzieñ 27, 2014, 19:20:39
A propos: wczoraj Denis Kozhukhin ( czyli Ko¿uchin) zagra³ w moskiewskiej Filharmonii pierwszy koncert Liszta. By³a bezpo¶rednia transmisja z tego wydarzenia, której nie ogl±da³am, ale....Och, bardzo lubiê za to tamtejsz± filharmoniê - wszystkie transmitowane on-line koncerty przez d³ugi czas mo¿na ogl±daæ z archiwum.. I w³a¶nie to teraz robiê i namawiam Was równie¿ do tego samego - Denis bardzo zajmuj±co gra, jako¶æ nagrania jest wy¶mienita, ujêcia z kilku kamer - po prostu super! :)

Tutaj: http://meloman.ru/concert/gosorkestr-rossii-imeni-svetlanovavasilij-petrenko/#webcast

Mo¿na ca³o¶æ, mo¿na tylko Ko¿uchina od 13 minuty..


Tytu³: Odp: Franciszek Liszt
Wiadomo¶æ wys³ana przez: clavia Grudzieñ 27, 2014, 23:20:06
Dziêkujê kati. Jutro obej¿ê :)


Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

neder-live paktprzyjazni kalinowatyper thepunisher animilkowo