Kurier Szafarski
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum miÂłoÂśnikĂłw muzyki Fryderyka Chopina
 
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Porownanka  (Przeczytany 5163 razy)
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2896


Zobacz profil
« : Luty 08, 2013, 19:51:18 »

Mam nadzieje, ze ten watek bedzie ciekawy.

Na pierwszy rzut:

Scarlatti - Trifonov v Kunz

Trifonov - http://www.youtube.com/watch?v=XxlVrYjPmT0
Kunz  - http://www.youtube.com/watch?v=cmrFtfxb9Rc


Moim zdaniem Kunz bije na glowe Trifonova.
Pomijam malutkie wpadki Kunza. Nieistotne w ostatecznym odbiorze.
Kunz gra bardziej zwrotnie w tempach i dynamice, dajac tym samym wiecej przestrzeni.
Trifonov gra pieknie, ale czasami jakby "topornie" i wybija dynamicznie dzwieki przy zmianach pozycji reki w pasazach.
Kiedys pisalem jak bardzo podoba mi sie Trifonov w tym Scarlattim.
Teraz mam innego mistrza.

Zapisane
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2896


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Luty 09, 2013, 09:51:02 »

Liszt Mefisto
Buniatishvili v Trifonov

Buniatishvili - http://www.youtube.com/watch?v=OrIHCftz-DU
Trifonov - http://www.youtube.com/watch?v=P5FDtRiN6fY


Zdecydowanie wole Khatie, ktorej gra jest b.ekspresyjna bez kombinowania - prosta droga do celu.
Bardzo spontaniczny strzal w dziesiatke. Liryczne fragmenty sa nie z tej planety.

Trifonov rowniez zachwyca, ale troche mniej, byc moze byl juz zmeczony.

Czyzby Khatia to lwica, a Danill to....
Zapisane
xbw
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3110



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Luty 09, 2013, 11:07:38 »

Kunz jest bardzo "eterycznym" cz³owiekiem, w Dusznikach nie by³o do niego t³umów (czego nie rozumiem i rozumiem zarazem), wiêc na spokojnie sobie do niego podesz³am i chwilê poby³am sobie w jego aurze. Trochê jak duch, mo¿e dlatego, ¿e by³ bardzo zmêczony d³ug¹ trudn¹ tras¹ koncertow¹, nawet skróci³ koncert, jako jedyny z wykonawców. Chwilê z nim rozmawia³am, mówi tak jak wygl¹da i jak gra, spokojnie, delikatnie, mo¿na siê nim zachwyciÌ jako ca³oœci¹, to tak na kilka pierwszych wra¿eù. Z pewnoœci¹ jest w czo³ówce najbardziej cenionych pianistów, tych, których s³ysza³am na ¿ywo.

Daniil jest eteryczny w grze, ale jako cz³owiek jest stanowczo z krwi i koœci. A w muzyce jest wszystko z cz³owieka, jego wra¿liwoœÌ, emocje, talent, praca, prze¿ycia, wspomnienia i jego fizycznoœÌ, taki kondensat, wywar z ca³okszta³tu.
Zapisane
xbw
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3110



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Luty 09, 2013, 23:13:29 »

Tak sobie sÂłucham tego Kunza i nadziwiĂŚ siĂŞ nie mogĂŞ, jak znienacka zgina siĂŞ w kÂąt prosty.

Obaj Rosjanie, ale Daniil ma 22 lata a Kunz 33, Daniil eksplodowaÂł nagle konkursowo, w piguÂłce, na przestrzeni kilku lat (od San Marino w 2008), Kunz od ponad 10 lat regularnie wygrywaÂł konkursy, nie sprawdzaÂłam, ale mĂłgÂł sobie Scarlattiego wyĂŚwiczyĂŚ tak jak Lucas etiudy Chopina.
Zapisane
Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3178

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : Luty 16, 2013, 00:50:33 »

ZacznĂŞ od... Fantazji d-moll KV 397 Mozarta. I tu nie zabraknie Trifiego 

Uchida
https://www.youtube.com/watch?v=OYiz_u0tDwM

Trifonov
http://www.youtube.com/watch?v=vMoNOVIjg7w

Gilels
http://www.youtube.com/watch?v=AvxYE8L8acg

Znacie Antka Raczkowskiego?
http://www.youtube.com/watch?v=8V7h6fJKem4
Zapisane

Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3011


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Luty 16, 2013, 08:37:49 »

Och Pat, ale¿ to mocne uderzenie Dusza mo¿e siê niemal rozp³yn¹Ì w nirwanie ju¿ po jednorazowym wystawieniu na dzia³anie tej pere³ki... A jeszcze mówiÌ o niej... jakby chwytaÌ w d³onie s³oneczne promienie... Spróbujê.
Na pierwszy ogieù zatem pójdzie Antek Raczkowski, potraktowany jako wizualizacja (ha, mo¿e raczej audializacja;)) punktu, z jakiego musi wyjœÌ œwietny pianista, aby dojœÌ tam, gdzie doszli pozostali:) Oryginaln¹ zalet¹ wykonania jest fakt, ¿e bardzo dok³adnie us³yszymy od pocz¹tku wszystkie nuty;) i w spokoju przeanalizowaÌ strukturê utworu. Tak trzymaÌ, Antoœ:))

Fantazja Uchidy to jest to, co moÂżna okreÂśliĂŚ mianem "klasyczna". Spokojna, jakby przemyÂślana i wycyzelowana. Ma "oddech", ma pereÂłkowy wdziĂŞk, dÂźwiĂŞk ktĂłry chciaÂłoby siĂŞ nazwaĂŚ "brilliant". Ten nieuchwytny smutek wewnÂątrz lekkiego tematu. MiĂłd na serce.
Mozart Trifiego bardzo romantyczny:) TĂŞskny, jakby z rzewnÂą sÂłowiaĂąskÂą nutÂą. Mocnym, nasyconym brzmieniem. A potem odnajduje to krystaliczne brzmienie, niczym dÂźwiĂŞk dzwonkĂłw, ktĂłre tak kojarzyÂło mi siĂŞ z pozytywkowym tonem Campanelli:)

Gilels. Có¿, uwielbiam jego dŸwiêk:) Bardziej jeszcze subtelny ni¿ Uchida, jakby bardziej zapatrzony do wewn¹trz. Wiêcej kontrastów, wiêcej emocjonalnej narracji. Œciska serce. Nie chce siê przestaÌ tego s³uchaÌ. Nie sposób by mi by³o mówiÌ, czy któreœ wykonanie lepsze jest od innych. Ale moje serce chyba wybra³oby w³aœnie to.

 
Zapisane
Lawendynka
Aktywny uÂżytkownik
***
Offline Offline

Wiadomości: 161


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Luty 16, 2013, 13:52:31 »

Wiem, Âże to byĂŚ moÂże nie do koĂąca takie porĂłwnanie, o jakie chodziÂło, Âże potraktowaÂłam temat trochĂŞ nie do koĂąca powaÂżnie, ale...

http://www.youtube.com/watch?v=Nnuq9PXbywA

http://www.youtube.com/watch?v=XKRj-T4l-e8&feature=player_embedded
Zapisane
xbw
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3110



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Luty 16, 2013, 17:33:40 »

ZacznĂŞ od... Fantazji d-moll KV 397 Mozarta. I tu nie zabraknie Trifiego 

Uchida
https://www.youtube.com/watch?v=OYiz_u0tDwM

Trifonov
http://www.youtube.com/watch?v=vMoNOVIjg7w

Gilels
http://www.youtube.com/watch?v=AvxYE8L8acg

Znacie Antka Raczkowskiego?
http://www.youtube.com/watch?v=8V7h6fJKem4

Zdecydowanie Emil.
Zapisane
Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3178

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #8 : Luty 17, 2013, 01:10:50 »

Trifonov przesi¹kn¹³ pierwiastkiem romantycznym - nawet w Mozarcie (choÌ swoj¹ drog¹ w KV 397 trudno nie dostrzeÌ jakiejœ tajemniczej romantycznej nokturnowoœci) modeluje frazê czy buduje napiêcie tak jakby stawia³ go obok Chopina. Wydaje mi siê, ¿e jest to jednoczeœnie intepretacja analityczna, jakby w przeci¹g³ej kantylenie Dani³ bada³ aktualne emocje twórcy, nuta po nucie, takt po takcie pragn¹³ GO poznaÌ, w koùcu odtworzyÌ jego stan ducha. Taka wêdrówka w g³¹b duszy Mozarta.

Wedlug mnie (a jak widzĂŞ zgadzacie siĂŞ ze mnÂą  ) klucz do intepretacji znalazÂł Gilels. Falujace Ăłsemki tego Andante przypominajÂą nam o legendarnej gilelowskiej KsiĂŞÂżycowej, ktĂłra stanowi jakby duchowÂą kontynuacjĂŞ wstĂŞpu Fantazji. Drga ta sama struna. Gilels oscyluje miĂŞdzy romantycznoÂściÂą - ale raczej tÂą beethovenowskÂą, pozbawionÂą krzyku emocjonalnoÂściÂą a mozartowskÂą gracjÂą i klasycznÂą witalnoÂściÂą. Unika kontrastu, co w czĂŞÂści finaÂłowej - granej z wielkÂą rozwagÂą, trochĂŞ sostenuto - daje znakomity efekt. Uwaga, sama koĂącĂłwka nie pochodzi od Mozarta, fantazja pozostaÂła "urwana", a taka koda w konsekwencji staje wymuszona.

http://www.youtube.com/watch?v=CuKdFJYPx2U
Zapisane

Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3178

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Luty 21, 2013, 02:01:07 »

KontynuujÂąc wÂątek Sonaty Hammerklavier op. 106 Beethovena (--> topic o Beethovenie), proponujĂŞ pochyliĂŚ siĂŞ nad FINAÂŁEM (cz. IV, Largo, Un poco piu vivace, Allegro, Prestissimo, Allegro risoluto). SÂądzĂŞ, Âże nie jest to Âłatwa lektura - ba, absorbuje naszÂą koncentracjĂŞ przez kilkanaÂście minut - jednak bez niej nie jest moÂżliwe wejÂście w Âświat ostatnich, wizjonerskich sonat Ludwika, ktĂłre wstrzÂąsnĂŞÂły historiÂą sztuki dÂźwiĂŞku.

Ogniwo rozpoczyna siĂŞ swobodnÂą introdukcjÂą-improwizacjÂą (Beethoven zachowuje eteryczny nastrĂłj cz. III, trwajÂącego ponad kwadrans Adagia), bogato modulowanej, ze zmianami enharmonicznymi. NastĂŞpnie tryle ogÂłaszajÂą rozpoczynajÂącÂą siĂŞ fantastycznÂą, ekspresyjnÂą fugĂŞ (a tre voci), jeden z najwiĂŞkszych beethovenowskich majstersztykĂłw kontrapunktycznych - do tego bardzo wymagajÂący dla pianisty. Niedawno usÂłyszaÂłem nieznanÂą mi wczeÂśniej interpretacjĂŞ (znajduje siĂŞ wÂśrĂłd propozycji poniÂżej); a zatem: czy ktĂłryÂś z niÂżej wymienionych Wielkich odnalazÂł klucz do tej zagadkowej dla wielu czĂŞÂści Sonaty?

Serkin, od 32:15 (live!)
http://www.youtube.com/watch?v=pwdVVCN6qW4

Pollini
http://www.youtube.com/watch?v=v7e5RPeZmJ8
http://www.youtube.com/watch?v=HHaKijqK8Ko

Gilels
http://www.youtube.com/watch?v=JmwEsVCncAM
http://www.youtube.com/watch?v=bIiPe2-iRH0

Brendel (od 32:30)
http://www.youtube.com/watch?v=5SAzINMPtzs

Kempff
http://www.youtube.com/watch?v=BoEPysJmTrg

Annie Fischer (od 33:50)
http://www.youtube.com/watch?v=f95qN7ejMDw
« Ostatnia zmiana: Luty 21, 2013, 02:03:25 wysłane przez Mozart » Zapisane

xbw
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3110



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Luty 21, 2013, 12:20:37 »

MĂłj ulubiony wÂątek na forum, nie wiedzieĂŚ czemu. DziĂŞkujĂŞ Wam za jego powstanie i prowadzenie.
Zapisane
Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3011


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Luty 21, 2013, 23:37:02 »

Mnie te¿ bardzo siê podoba, choÌ stanowi du¿e wyzwanie, wymaga wiêkszej uwagi ni¿ tylko beztroskie oddanie siê muzyce i jej czarowi:) Jednak kiedy mamy tak du¿¹ ró¿norodnoœÌ wykonaù, tylu artystów proponuj¹cych swoje pomys³y na odczytanie dzie³a, (z wiêkszym lub mniejszym udzia³em w³asnej osobowoœci:)) czêsto trzeba wybieraÌ. Ja tu nie czujê siê na si³ach na tyle, jak na przyk³ad Pat, stwierdziÌ, kto lepiej zda³ egzamin, kto najprawdziwiej odda³ ducha twórcy i utworu, bardziej odwa¿ê siê mówiÌ, kto najbardziej dotar³ do mnie, najmocniej poruszy³, jaki by³by ten mój najprawdziwszy wariant.
 
Beethoven nie doœÌ ¿e wymagaj¹cy, to mamy tu tyle wersji, ¿e naprawdê trzeba siê na trochê wy³¹czyÌ i skoncentrowaÌ. Mo¿e uda mi siê trochê póŸniej w nocy:) A najpewniej jutro. Nazwiska tego formatu, ¿e z pewnoœci¹ ka¿da warta wys³uchania. Kiedy widzê Kempffa, od razu mam poczucie, ¿e to na pewno bêdzie genialny, klasyczny Beethoven:) Ale i Brendel kojarzy mi siê bardzo pozytywnie Beethovenowsko. Gilelsa zaœ uwielbiam ogólnie (btw - Arrau te¿ nagra³ wszystkie sonaty;)). Reszta, do przes³uchania.
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2013, 04:14:29 wysłane przez Aleksias » Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

twistedgamers paktprzyjazni mini-land kalinowatyper black-for